sobota, 20 lutego 2010

Coś na rozgrzewkę;)))

Wczoraj miałam urodziny, a dzisiaj mam przyjęcie... i gości. W sumie to się cieszę, ale smutno mi, że urodziłam się prawie na początku roku, przez co jestem starsza od moich przyjaciół o parę miesięcy. To trochę dziwne.
Mam pytanko: Piszecie opowiadania? Ja tak. Mam kilka "pomysłów"? Dzięki temu czuję się wolna. Czasem mam wrażenie, że tworzę nowy świat i tylko ode mnie zależy, co się wydarzy... To jest naprawdę super.
OK. Pytanie nr 2: Lubicie jeść? Ja ubóstwiam. No dobra. Niekiedy myślę: "Jej! Chyba powinnam trochę zwolnić, bo stanę się grubiutkim Puchatkiem". Hmmm... możliwe, możliwe. Tylko po cholerę mam rezygnować z czegoś, co tak bardzo lubię?! Jestem niska, ale nie gruba. Jestem... przeciętna;))) Tak, to chyba najwłaściwsze określenie.
Pytanie nr 3: Wy też macie zawalony tydzień? No wiecie: kartkówki, klasówki, konkursy... Ja mam już tego, prawdę mówiąc, dosyć. Zresztą, kto by nie miał?
Na koniec tego posta (?) chciałabym Wam polecić znakomity film: "Julie & Julia". Na serio świetne. Kiedy Meryl Streep coś "wypali"... klękajcie narody!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz