Kim jestem? Rurką z kremem czy może szarlotką??? Rurka jest słodka, naładowana kremem i nasyca, ale ta przyjemność nie trwa długo- nigdy nie możesz się nią nacieszyć. Natomiast szarlotka może niekoniecznie aż tak dobrze smakować, ale za to ma bogatsze wnętrze, jest cięższa i pełniejsza... Więc kim Ty jesteś??? Dajesz się sobą nacieszyć innym przez krótszy czas i unikasz zaangażowania, bo twoje wnętrze jest puste??? Czy może zostajesz z kimś na dłużej i oddajesz się całą sobą??? Wychodzi na to, że ja jestem pustą rurką...
Nie macie wrażenia, że "czasem" ekspedientki w sklepie Was śledzą. Pewnie myślą, że chcemy coś ukraść, a to nie jest na miejscu. Natomiast, gdy jesteście z rodzicami (czy z kimś starszym) to wszystko jest OK. Denerwuje mnie to, że HEJ!!! Ugh!!! Trochę kultury i zaufania!!!
Niezbyt wiele planów... Jutro czeka mnie znienawidzona wędrówka po sklepach. Hmmm... Taaak. Dzisiaj mieliśmy bardzo ciekawe spotkanie z księdzem, który na serio jest na luzie:))) To chyba wszystko...;)))